Previous Next

Gran Turismo Polonia 2016

Gran Turismo Polonia, piękne i szybkie samochody, setki zużytych opon, tysiące litrów zużytej benzyny. To tylko namiastka atmosfery panującej przez 3 dni przy ulicy Wyścigowej. Tym razem miałem okazję brać czynny udział w tym wydarzeniu. Na wspólnym stoisku razem z DATEXA i Green Wheels czekała na Was Ferrari Testarossa z 1991 r., która przeszła kompletny detailing, wraz z zabezpieczeniem folią ochronną, a także oklejony Harley Davidson Iron.

Cieszył mnie niezmiernie fakt, że chociaż część aut przeszła jakąś namiastkę detailingu, że zaczęto zwracać uwagę na kwestię estetyczną. Aczkolwiek nadal sporo aut wyglądało po prostu słabo w stosunku do swojej wartości materialnej. Hologramy, kurz drogowy, „pomazane szyby”, pył po polerowaniu w szczelinach, to tylko przykład, że jeszcze długa droga przed niektórymi wystawcami.

A sama impreza? Przy tak dużym wydarzeniu, pierwszy dzień często ma odrobinę problemów z organizacją, ale ostatecznie wszystko się dotarło następnego dnia. Podobało mi się, że impreza została otwarta dla ludzi, że wyszedł z tego taki piknik. Typowy ojciec rodziny mógł zabrać swoją gromadkę na wycieczkę, a sam dodatkowo miał okazję pooglądać i posłuchać ryku najdroższych samochodów świata.

Duży plus za food trucki, które osobiście bardzo lubię, dlatego wstawię tutaj małą prywatę - burgery od Food Patrol wygrywają!